'... pusto, pusto, pusto. cicho, cicho, cicho. pokój był muszlą, śpiewającą o tym, co było przed początkiem czasu; w sercu domu stała waza, alabastrowa, gładka, zimna, kryjąca spokojną, wydestylowaną esencję pustki, ciszę.'
Link
21.07.2010 :: 09:37
Komentuj (0)nie wierzę, że ten blog jeszcze istnieje. zaiste, dziwny ten świat.
wiele się zmieniło. oj, jak wiele.
ownlog.com
| Lay&html by me. |